Okna jednoramowe stanowią najpopularniejsze rozwiązanie drewnianej
stolarki otworowej. Ich skrzydła są umieszczone w jednej płaszczyźnie i
szklone szybami zespolonymi. Profile są trwale klejone, co zwiększa
wytrzymałość drewna i zapobiega paczeniu się ram okiennych.
Proces produkcji takich okien jest dość skomplikowany, producenci muszą
być wyposażeni w odpowiednie maszyny, a same okna są często droższe niż
tworzywowe. Nie warto jednak oszczędzać na jakości. Mocne i trwałe okna
drewniane o korzystnych parametrach są bezcenne.
Naturalny materiał
Drewno to wdzięczny materiał konstrukcyjny – ma niską przewodność
cieplną, dobrze izoluje akustycznie i jest sprężyste, dobrze znosi
naprężenia powstające przy ściskaniu i rozciąganiu, łatwo poddaje się
obróbce. Do produkcji okien używa się najczęściej drewna
sosnowego,śwoierkowego, dębowego i meranti, czyli azjatyckiego gatunku
o parametrach zbliżonych do sosny, ale z wyglądu do złudzenia
przypominającegomahoń. Oryginalny mahoń to ze względu na cenę rzadko
stosowany surowiec.
Poszczególne rodzaje drewna różnią się właściwościami, na przyk-ład
sosnowe łatwo się obrabia, dębowe jest bardzo odporne na wodę, a
mahoniowe ma ciekawy skręcony układ słojów. Wszystkie powinny jednak
mieć odpowiednią gęstość, nie mniejszą niż 450 kg/m3. Tylko wtedy
drewno jest wystarczająco mocne, aby zapewnić ramom stabilność i
skuteczne mocowanie zawiasów. Niezależnie od rodzaju drewna profile
okienne wykonuje się z wysokiej jakości bezsęcznej kantówki. Klei się
ją z trzech lub czterech warstw, z zachowaniem odpowiedniego układu
słojów – w warstwie zewnętrznej słój leżący, a na zewnątrz stojący.
Ramy mają wtedy największą odporność na wypaczenia.
Klejonka może być łączona na mikrowczepy lub lita. Nie ma to wpływu na
wytrzymałość okna, ale decyduje o jego estetyce i cenie. W warstwie
wewnętrznej, która nie jest widoczna, zawsze stosuje się tańszą
klejonkę łączoną. Można użyć jej także na zewnętrzne warstwy, ale
wówczas miejsca łączeń będą widoczne, a ukryć je może tylko farba lub
lakier kryjący, które jednak przysłonią też rysunek słojów drewna.
Można ewentualnie stosować ciemne bejce, które go nie ukryją, a nieco
przyćmią linie mikrowczepów, jednak z czasem i tak staną się one
widoczne. Te ograniczenia nie zawsze są wadą, niektórym podobają się
okna z klejonki, a dodatkowym atutem (albo rekompensatą) jest ich
korzystna cena.
Wielu inwestorów decyduje się jednak na droższe okna, w
którychzewnętrzne warstwy ramy są lite. Mogą one być
zabezpieczanedowolnymi powłokami, również transparentnymi. Na klejonkę
litą wybiera się zawsze drewno klasy I, bez wad i sęków, a to podnosi
koszty produkcji, dlatego okna o takiej budowie są zazwyczaj droższe.
Uwaga!
Profile z warstwą zewnę-trzną z klejonki litej nie powinny być dłuższe
niż 3 m, większe ramy wykonuje się zawsze w technologii łączenia na
mikrowczepy.
|
|
|
W niektórych budynkach trudno sobie wyobrazić okna inne niż drewniane.
Nie są one jednak typem stolarki przestarzałej – inwestorzy chętnie
wybierają je nawet do domów o bardzo nowoczesnej architekturze
|
Sposoby na parametry
Wszystkie okna mają ciepłe pakiety szybowe, uszczelki i klejone
warstwowo profile. O jakość samego kleju i wykonanych nim połączeń nie
trzeba się martwić, ramy na pewno nie zaczną się rozszczelniać, bo bada
się je w zakładzie produkcyjnym na specjalnych maszynach. Jednak w
zależności od tego, jak poszczególne elementy są zbudowane i jakie
zastosowano w nich rozwiązania technologiczne, pojawiają się różnice w
parametrach cieplnych i akustycznych okien.
Nowością na rynku są okna z otwieraną aluminiową osłoną szkloną
dodatkową szybą. To pozwala obniżyć wartość współczynnika U o 0,05 W/(m2·K) w stosunku do takiego samego okna bez aluminiowej osłony (czyli do wartości 0,8 W/(m2·K)). Jednocześnie okno zabezpieczone aluminiową ramą jest znacznie trwalsze niż drewniane bez osłony
|
W oknach o podwyższonych parametrach akustycznych (powyżej 40 dB)
stosuje się rozwiązania mające na celu ograniczenie przenoszenia drgań.
Wewnętrzna szyba jest grubsza niż standardowe 4 mm, zewnętrzna klejona
z dwóch tafli i folii, a pakiet szybowy jest osadzony w profilu za
pomocą kleju o właściwościach hermetycznego wypełniacza. Całość jest
zabezpieczona dodatkowymi uszczelkami i przekładkami
|
W profilach niekiedy umieszcza się specjalne wkładki z tworzywa
termoizolacyjnego albo tłumiącego drgania. Pierwsze rozwiązanie służy
poprawie parametrów cieplnych, a drugie – izolacyjności akustycznej
okien
|
Pakiet szybowy
Do wyboru mamy różne typy szklenia okien. Są pakiety dwuszybowe o
grubości 24 - 42 mm wypełnione gazem szlachetnym – argonem lub
kryptonem, o współczynniku przenikania ciepła U = 0,9-1,1 W/(m2·K).
Są też cieplejsze od nich pakiety trzyszybowe o grubości 32-44 mm, z
dwiema przestrzeniami gazowymi, których współczynnik przenikania ciepła
wynosi 0,5-0,8 W/(m2·K). W najnowocześniejszych szkleniach wartość ta może osiągać nawet 0,4 W/(m2·K).
Jest to możliwe dzięki optymalnej kompozycji gazów (argonu i
sześciofluorku siarki). Trzeba pamiętać, że trzyszybowe pakiety są
grubsze niż zwykłe i można je montować tylko w oknach o poszerzonych
profilach. Nie każdy producent ma takie w ofercie.
Przed ucieczką ciepła przez szybęchroni dodatkowo pokrywanie wewnętrznej tafli powłoką niskoemisyjną.
Tworzy ją mieszanka tlenkówmetali, która sprawia, że promieniowanie
widzialne i słoneczne przenika przez szybę, a podczerwone jest
odbijane. Niekiedy specjalną warstwę umieszcza się również na tafli
zewnętrznej, aby chroniła przed nadmiernym nagrzewaniem się pomieszczeń
latem.
Standardowe okno ma profil szerokości 68 mm zbudowany z trzech warstw
klejonki, pakiet dwuszybowy wypełniony gazem szlachetnym i dwie
uszczelki – jedną w ramie skrzydła i jedną w ościeżnicy. Współczynnik
przenikania ciepła takiego okna mieści się w zakresie 1,2-1,6 W/(m2·K)
|
Poszerzenie profilu sprawia, że okno jest cieplejsze – jego
współczynnik U oscyluje wokół wartości 1,0-1,1 W/(m2·K).
Szersze profile zazwyczaj wykonuje się z czterech warstw klejonki,w
skrzydle często też umieszcza się trzecią – środkową – uszczelkę
|
Szerszy profil umożliwia też osadzenie potrójnego pakietu szybowego, a
to pozwala obniżyć parametry cieplne okien do 0,8-0,9 W/(m2·K). Jeśli zestaw szybowyjest energooszczędny, U osiąga nawet 0,7 W/(m2·K), kwalifikując okno do zastosowań w budownictwie pasywnym
|
Nowoczesna budowa
Najpopularniejszym przekrojem drewnianego profilu jest konstrukcja
DJ-68. Symbol liczbowy określastandardową szerokość ramiaka, czyli 68
mm.
Ostatnio ze względu na rosnące wymagania dotyczące ochrony cieplnej
budynków coraz częściej produkuje się okna o szerszych profilach
– od 78 do 101 mm. Są one klejone z czterech warstw, a nie z trzech,
dzięki czemu są cieplejsze niż zwykłe, pozwalają też na osadzenie
grubszego – a więc cieplejszego – pakietu szybowego. Aby jeszcze
bardziej ograniczyć straty ciepła, w miejscu jego osadzenia stosuje się
specjalne wyprofilowanie ościeżnicy. Podwyższone wręby sprawiają, że
uszczelka nie przylega bezpośrednio do zimnego okapnika, tylko do
drewna, co eliminuje mostek termiczny wzdłuż obrzeży szyby.
W profilach niekiedy umieszcza się też specjalne wkładki z materiału termoizolacyjnego
(na przykład pianki poliuretanowej). W rezultacie współczynnik
przenikania ciepła całego okna może poprawić się nawet dwukrotnie.
Dodatkowym atutem szerszych profili jest to, że są sztywniejsze, więc
można konstruować z nich większe przeszklenia. Oprócz szerokości
profili na stabilność okna wpływa również sposób ich połączenia w narożach ramy.
Zazwyczaj robi się tam czopy o odpowiednim wyprofilowaniu (jeden, dwa
lub dwa i pół czopa). Mogą one łączyć się pod kątem 12 lub 45°. Drugie
rozwiązanie jest lepsze, bo zwiększa stabilność okien, ich trwałość i
odporność na wypaczenie, ale rzadziej się je stosuje ze względu na
trudniejsze wykonanie.
Szukając oszczędności
Na jakości okien oszczędzać nie warto. Podobnie na ich cechach
użytkowych, z których przecież będziemy korzys-
tać przez wiele lat. Warto jednak szukać korzystnych ofert producentów
– na przykład promocji albo kompletnych usług, czyli zakupu okien z
montażem. Standardowo okna są objęte stawką VAT wynoszącą 22%. Przy
zamówieniu ich z montażem stawka na całość zmniejsza się do 7%.
Pozostałe 15% odejmuje się od ceny okien jako rabat. Zanim jednak w
ciemno podpisze się umowę ze sprzedawcą, lepiej przyjrzeć się
szczegółowej wycenie montażu, bo być może oszczędność okaże się
pozorna. Warto zebrać oferty z kilku miejsc, od sprzedawców i
montażystów, aby mieć rozeznanie w orientacyjnych kosztach. Szacunkowo
można przyjąć, że za montaż płaci się około 10% ceny okien. Jedni
fachowcy wyceniają powierzchnię otworów (od 25 do ponad 100 zł/m2), inni ich łączny obwód (od 30 do 80 zł/m).
Ostateczny koszt zależy od użytych materiałów. Nowości technologiczne,
materiały lepszej jakości kosztują więcej – na przykład taśmy
uszczelniające zamiast standardowych pianek poliuretanowych. W nowych
budynkach warto inwestować w nowoczesne rozwiązania, podczas remontu
często wystarczą zwykłe materiały.
Warto też przyjrzeć się zakresowi prac. Profesjonalna ekipa powinna
zrobić bezpłatny obmiar i w razie potrzeby ułatwić demontaż i wywóz
istniejącej stolarki otworowej.
Po osadzeniu okien powinna też wykonać obróbkę tynkarską ościeży –
chybaże rezygnuje się z tej części usługi, powierzając ją ekipie
wykończeniowej. Wówczas montaż powinien być tańszy o koszt wykonania
obróbek.
Uwaga! Montaż
przeprowadzony przez autoryzowaną ekipę zapewnia kilkuletnią gwarancję
na okno, dlatego czasami warto skorzystać z niego, nawet jeśli jest
nieco droższy!
Więcej na temat okien drewnianych przeczytasz w miesięczniku Murator 7/09
"Murator"
Tekst: Karolina Matysiak - Rakoczy
Zdjęcia: Andrzej Szandomirski, firmy STOLBUD WŁOSZCZOWA, SOKÓŁKA OKNA I DRZWI, BRACIA BERTRAND
|